Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

Aktywny przeciw wykluczeniu



 

Zaskarżenie nieuwzględnienia przez sąd nawiązania samodzielnej więzi z dzieckiem po okresie przerwy.

Innym przypadkiem jest nieuwzględnienie nawiązania samodzielnej więzi z dzieckiem po okresie przerwy. W wyniku bowiem konfliktu między rodzicami i utrudniania kontaktów więź z dzieckiem rodzica wyalienowanego została zerwana jednakże wskutek wnioskowania o zabezpieczenie kontaktów na czas procesu więź z dzieckiem została ponownie nawiązana przy czym może się to odbyć zarówno przez kontakty samodzielne, niesamodzielne lub częściowo samodzielne (np.: bez drugiego rodzica ale pod nadzorem wyznaczonego przez sąd kuratora, ośrodka specjalistycznego, psychologa dziecięcego.

Oczywiście sam proces rozwodowy na przykład w żaden sposób nie kończy prawnych możliwości o zmianę ustaleń dotyczących kontaktów z dzieckiem, można je bowiem zmieniać i regulować poprzez procesy w sądzie rodzinnym.

Podstawową kwestią zaś jest to że zarówno zabezpieczenie kontaktów na czas procesu jak i wyrok rozwodowy czy nawet sądu rodzinnego dotyczącego kontaktów w żaden sposób nie ogranicza wnioskowania o zmianę wymiaru, zakresu i stopnia samodzielności kontaktów w sądzie rodzinnym w sytuacji w której w krótkim okresie czasu doszło do istotnych zmian w zakresie więzi dziecka z rodzicem.

Żadna argumentacja rodzica alienującego, instytucji opiniującej lub sądu podkreślająca że do kontaktów doszło po okresie przerwy nie jest elementem uniemożliwiającym stronie wnioskowanie o zmienienie ich wymiaru.

Często dzieje się jednak tak że sąd nie ustala samodzielnych kontaktów z dzieckiem mimo nawiązania samodzielnej więzi z dzieckiem  w zabezpieczeniu, co przy stosowanych utrudnieniach lub blokowaniu kontaktu przez rodzica alienującego prowadzi do osłabienia bądź utraty nawiązanej samodzielnej więzi z dzieckiem i wpływa na uniemożliwienie ustalenia samodzielnych kontaktów w przyszłości właśnie na podstawie braku samodzielnej więzi.

Kwestie zaskarżenia nierozpatrzenia blokowania i utrudniania kontaktów z dzieckiem opisałem w innych artykułach.

Pierwotnymi działaniami kodeksowymi strony starającej się o samodzielne kontakty  z dzieckiem jest zgłoszenie tej kwestii w sądzie cywilnym prowadzącym sprawę rozwodową lub sądzie rodzinnym z podaniem wymiaru kontaktów i dowodami uzasadniającymi ustalenie samodzielnych kontaktów.

Można się przy tym powołać na artykuł 217 kodeksu prawa cywilnego  dotyczącego przytaczania dowodów (również powstałych w trakcie trwania procesu np.: właśnie w przypadku nawiązania więzi z dzieckiem w zabezpieczeniu kontaktu na czas procesu), artykułu 232 kodeksu prawa cywilnego dla potwierdzenia faktów.

Jednakże sąd może podjąć niewłaściwą decyzję lub nie rozpatrzyć odpowiednio sprawy nawet uwzględniając odwołania i przejście dwu instancyjnego procesu.

W procesie cywilnym może dojść do następujących uchybień procesowych lub wykorzystania istniejących przepisów przez sąd do wydania wyroku niekorzystnego dla wnioskującej strony:

Braku rozpatrzenia określonych wniosków i dowodów na posiadanie więzi z dzieckiem na podstawie artykułu 233 kodeksu prawa cywilnego pozostawiającego sądowi prawo oceny wiarygodności i mocy dowodów na podstawie własnego uznania lub zastosowania nadzoru kuratorskiego nad kontaktami z dzieckiem niszcząc ich samodzielność lub dodatkowo nakładając koszty zabezpieczenia na osobę uprawnioną do kontaktów dyskryminując tą osobę poprzez wyłudzenie pieniędzy na rzecz wymiaru sprawiedliwości często w wysokości uniemożliwiającej kontakty poprzez pozbawienie środków niezbędnych do życia w sytuacji w której często do wydania takiej decyzji przez sąd doprowadziły utrudnienia i prowokacje drugiej strony procesu.

Podkreślić również należy że ocena takich dowodów powinna być podstawą do podjęcia decyzji przez sąd przed opinią niejednokrotnie stronniczych instytucji opiniujących takich jak OZSS. Są to bowiem dowody obiektywne świadczące o relacjach z dzieckiem a nie subiektywne opinie zewnętrzne.

Zastrzeżenia do takiego postępowania można i należy zgłaszać jako naruszenie artykułu 233 paragraf 1 kodeksu prawa cywilnego poprzez  przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów, wybiórcze wybieranie i pomijanie dowodów jak również przekroczenie zasad artykułu 316 kodeksu prawa cywilnego poprzez brak rozpatrzenia istoty sprawy w tym kwestii powstałych w trakcie procesu (nawiązanie więzi podczas procesu, podczas zabezpieczenia kontaktów). Oczywiście również doprowadzenie do przesłuchania osoby negującej uzasadnienie zasądzenia samodzielnych kontaktów niezależnie od tego czy tą osobą jest drugi rodzic czy jakikolwiek specjalista wydający lub uzasadniający opinię (w tym zarówno specjaliści RODK czy OZSS jak i kuratorzy) w przypadku posiadania i złożenia do sądu dowodów na posiadania określonej więzi z dzieckiem może w przypadku jej negowania przez przesłuchiwane osoby doprowadzić do powstania zarzutu krzywoprzysięstwa (np.: zaprzeczanie posiadanej więzi przy złożonej przysiędze z artykułu 233 kodeksu karnego) oraz żądania rozpatrzenia określonych kwestii na podstawie zastrzeżenia do protokołu rozprawy (artykuł 162 kodeksu prawa cywilnego) jednakże tak naprawdę ujawnia się tu pewna ułomność prawa kodeksowego którą sąd może wykorzystać przeciwko skarżącej stronie.

Sądy są często stronnicze w tych sprawach na korzyść rodzica alienującego zazwyczaj kobiety, podobnie jak jednostki specjalistyczne – opiniujące i kuratorzy przy czym wielokrotnie  jednostki opiniujące i kuratorzy składają zeznania lub wydają opinie niezgodne ze stanem faktycznym relacji rodzica zabiegającego o kontakty z dzieckiem jak również niezgodne z rzeczywistym zachowaniem lub stanowiskiem tego rodzica. Składanie tego rodzaju zeznań i opinii przy udowodnionym dowodowo innym stanie faktycznym świadczy o łamaniu artykułu 233 kodeksu karnego przez te jednostki lub specjalistów. Sąd więc uznając rację skarżącej strony musiałby przyznać łamanie prawa przez urzędników.

 Wiadomo jak działa solidarność urzędnicza sądów i instytucji specjalistycznych często wzajemnie dyskryminujących stronę zwłaszcza mężczyzn i chroniących wzajemnie własne uchybienia  - do czego instytucje te mają uprawnienia bowiem sąd może uchylać lub nie rozpatrywać zastrzeżeń strony do instytucji specjalistycznych a jednostki specjalistyczne mogą mieć wyznaczone do „rozpatrzenia” kwestie (np.: posiadanej przez rodzica więzi z dzieckiem) których sąd nie chce rozpatrywać oczywiście prowadząc do sytuacji w której instytucja również je pomija wykorzystując fakt że zastrzeżenie do instytucji będzie z kolei oddalone przez sąd. Prowadzi to do prostej konkluzji że sądy i instytucje tak wzajemnie mogą na siebie przerzucać odpowiedzialność za rozpatrzenie określonych kwestii i jednocześnie uchylać zastrzeżenia do ich nierozpatrzenia, wykazując działania które z powodów pozornych braków kompetencji będą wspólnie całkowicie pomijać kwestie istotne dla sprawy  które w literze prawa zostaną całkowicie pominięte.

Sąd więc nie ma interesu w rozpoznawaniu kwestii która uwidoczni wprost że zarówno sąd jak i jednostka opiniująca wprost dyskryminuje stronę procesu.

Należy podnieść że poza sprawą rozwodową gdzie wchodzą również w sprawę kwestie winy, podziału majątku itp. … pomijana kwestia więzi która jest głównym umotywowaniem do rozpoczęcia procesu o zmianę zakresu kontaktów powoduje że sąd pomija nie tylko podstawową ale często jedyną podstawową istotną kwestię w procesie.

Powyższa kwestia nie jest poruszona bez podstaw prawnych bowiem wiadomym jest że sąd może na podstawie artykułów 286 i 278 kodeksu prawa cywilnego wyznaczyć jednostki opiniujące do określonych kwestii których sąd nie chce rozpatrywać na wokandzie pod pretekstem braku wiadomości specjalnych. Jednostki zaś te wykorzystując zwyczajne narzucanie swojego zdania podczas badania i uniemożliwianie wypowiedzenia stanowiska stronie i poprzez brak uwzględnienia stanowiska strony opinii dyskryminują stronę.

Mimo złożenia zastrzeżeń do opinii specjalistycznych i żądania rozpatrzenia merytorycznego zastrzeżeń przez sąd na podstawie artykułu 162 kodeksu prawa cywilnego i wzmacniania to zgłoszeniem możliwości popełnienia przestępstwa przez urzędnika z tytułu nadużycia władzy z art. 231 kodeksu karnego (np.: niedopuszczenia strony do głosu, niesłusznego zarzutu impulsywności) lub składaniu fałszywej opinii i informacji na temat strony czyli przestępstwa z art. 233 kodeksu karnego i składaniu na to dowodów które mogą wynikać zarówno z nagrań jak i ze wskazania np.: sprzeczności, niejasności lub niepełności danej opinii w stosunku na przykład dowodów w aktach które jednostka opiniująca teoretycznie (poprzez zapis potwierdzający w opinii) oceniała – czyli celowego pomijania kwestii istotnych dla wyniku opinii (np.: wydawanie zaleceń przez opiniodawcę do kontaktu niesamodzielnego z dzieckiem strony procesu bez uwzględnienia samodzielnej więzi strony i dziecka) podnosząc  wadliwość danej opinii, sąd może się uchylić od rozpatrzenia zgłaszanych uchybień.

Podstawą prawną do takiego postępowania są artykuły 286 i 278 kodeksu prawa cywilnego. I o ile artykuł 286 stanowi o możliwości uzyskania opinii dodatkowej bez szczegółów to artykuł 278 określa że dla uzyskania wiadomości specjalnych może dokonać wyboru biegłych których opinii chce zasięgnąć i określa wysoce kontrowersyjny zapis że sąd może oznaczyć czy opinię od danego specjalisty chce przyjąć w formie pisemnej czy ustnej. Sądy wykorzystują ten zapis notorycznie przy zastrzeżeniu strony do pierwotnej opinii wykonanej przez specjalistę czy biegłego wyznaczając tzw. ustną opinię uzupełniająca składaną na potrzeby sądu przez specjalistę lub biegłego bez zapoznania strony z treścią tej uzupełniającej opinii. Opinię tę bowiem sąd „przyjmuje” nie na wokandzie i nie podczas rozprawy tylko teoretycznie poza rozprawą co w praktyce nie gwarantuje złożenia przez jednostkę specjalistyczna opinii uzupełniającej tylko stanowi o dokonaniu przez sam sąd dowolnej interpretacji i oceny zastrzeżeń do opinii pierwotnej w uzasadnieniu wyroku poprzez zarzucanie skarżącej stronie polemiki, pieniactwa lub podnoszenia nieuzasadnionych zastrzeżeń lub twierdzenie że wszystkie wątpliwości lub zastrzeżenia strony zostały wyjaśnione co zazwyczaj jest zwyczajną polemiką i pieniactwem samego sądu bowiem nie doszło do żadnego merytorycznego odniesienia się do konkretnych zastrzeżeń strony do opinii i nie ma udzielenia odpowiedzi do zastrzeżeń w uzasadnieniu wyroku a przecież zastrzeżenia te dotyczą podstawowych kwestii procesu czyli uwzględnienia samodzielnej więzi z dzieckiem.

W wielu bowiem przypadkach zastrzeżenia są tak ewidentne i poparte dowodami albo zastosowane są w zastrzeżeniach pytania retoryczne na które praktycznie opiniujący lub sąd nie może złożyć negacji nie łamiąc wręcz prawa wobec strony. 

Sąd więc szuka wykrętu aby uniknąć bezpośredniego skonfrontowania specjalisty lub samego sądu z danym oskarżeniem lub pytaniem z zastrzeżenia.

W sprawach rozwodowych sąd wzmacnia swoje stanowisko często cytowaniem artykułu 6  kodeksu prawa cywilnego  -sąd powinien przeciwdziałać przewlekaniu postępowania i dążyć do tego, aby rozstrzygnięcie nastąpiło na pierwszym posiedzeniu, jeżeli jest to możliwe bez szkody dla wyjaśnienia sprawy  - sąd dokleja do tego argumentacje że zastrzeżenie strony wpływa szkodliwie na przewlekłość postępowania oczywiście pomijając szkodę dla wyjaśnienia sprawy. To że łamie to artykuł 45 konstytucji RP dotyczący zasady sprawiedliwego procesu przy stronniczym specjaliście oczywiście zostaje pominięte a składający zastrzeżenie do opinii jest dodatkowo oskarżony przez sąd.

Należy nadmienić że powyższa argumentacja prawna sądu jest niedorzeczna w przypadku spraw w sądach rodzinnych tyczących się tylko zakresu kontaktów.

Oczywiście nie muszę dodawać że zazwyczaj z uwagi na ciężar dowodów w przypadku rozpatrywania kwestii w sposób merytoryczny ani sąd ani jednostka opiniująca nie byłby w stanie odeprzeć argumentacji strony procesu i musiałby przyznać racje stronie.

Odnosząc się dalej do ułomności praw kodeksowych prawa cywilnego sąd wykorzystuje często wysoce nielogiczny zapis artykułu 233 kodeksu prawa cywilnego dotyczącego swobody oceny środków dowodowych które sądy wykorzystują notorycznie do dyskryminowania stron procesu. Wykazywane bowiem w częstych pismach stron zarzuty przekroczenia prawa do swobodnej oceny dowodów przez sąd z artykułu 233 kodeksu prawa cywilnego mimo poparcia ich dodatkowo artykułami 162 i 316 kodeksu prawa cywilnego dotyczącymi uchylania się sądu od rozpatrzenia istoty sprawy mimo że można je uznać za słusznie składane w literze prawa i prawnie odpowiednio uzasadnione sąd może właśnie artykułem 233 zwyczajnie kasować – podając zazwyczaj mało logiczne lub żadne uzasadnienie i twierdząc że podnoszone kwestie przez stronę są bezzasadne, stanowią polemikę, pieniactwo itp. podczas gdy zazwyczaj to właśnie działanie sądu jest zwyczajną polemika ponieważ nie doszło do żadnego rozpatrzenia merytorycznego istoty problemu stanowiącego o podstawie całej sprawy i wydawanego wyroku gdzie często głównym a niekiedy jedynym wątkiem sprawy jest więź z dzieckiem i kwestia rozszerzenia samodzielności kontaktów.

Podsumowując wszystko powyższe można stwierdzić że na podstawie przepisów kodeksowych kodeksu prawa cywilnego sąd może zwyczajnie uchylić się od rozpatrzenia dowodów i istotnych dla sprawy kwestii i to zarówno rozpatrzenia przez sam sąd jak i rozpatrzenia przez opiniującą jednostkę specjalistyczną.

Istotą jest jednak to że nie można tego bez zastosowania prawa wybiegającego poza zakres prawa kodeksowego kodeksu prawa cywilnego stosując prawa nadrzędne wobec prawa kodeksowego (czyli albo prawa Europejskiej Konwencji praw Człowieka albo prawa konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej) obejść lub podważyć a to możemy zrobić jedynie w instytucjach takich jak Europejski Trybunał Praw Człowieka i Trybunał Konstytucyjny Rzeczypospolitej Polskiej.

Również postępowanie karne w prokuraturze i instytucjach odwoławczych może być  odrzucone i nie przyjęte do rozpatrzenia dowodów przeciwko jednostkom specjalistycznym lub kuratorom podnosząc małą szkodliwość czynu krzywoprzysięstwa lub twierdząc że wykracza to poza zakres działania prokuratury z uwagi na to ze kwestie kontaktów z dziećmi regulują sądy cywilne lub rodzinne.

Pomijany zaś całkowicie jest fakt że często do podjęcia niekorzystnej dla wnioskującej strony decyzji przez wydział cywilny sądu doprowadziło oparcie się sądu cywilnego lub rodzinnego na opinii lub zeznaniach specjalistów którzy dokonali krzywoprzysięstwa lub wystawili fałszywą opinię niezgodną ze stanem faktycznym lub stanowiskiem strony co w przypadku zniekształcania stanu faktycznego i stanowiska strony stanowi o łamaniu prawa z artykułu 233 kodeksu karnego przez urzędników.

Naruszane więc są prawa dla procesu pokrzywdzonej strony. Procesem bowiem nie można nazwać odrzucenie przyjęcia zgłoszenia.

Również w tym przypadku działa kwestią wspólnych uchybień sadów I i II instancji i to zarówno sądów cywilnych, rodzinnych jak i prokuratury dotycząca wzajemnego przerzucania odpowiedzialności między poszczególnymi sądami za rozpatrywanie spornych kwestii dotyczących zastrzeżeń do kuratorów i jednostek specjalistycznych działających na szkodę strony procesu poprzez składanie fałszywych zeznań i pomówień wobec strony procesu.

W takim przypadku istnieje przesłanka do złożenia skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z oskarżeniem wobec Polski dotyczącym łamania prawa z artykułów 6,8,13 i 14 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w zakresie łamania prawa do sądu i sprawiedliwego procesu (artykuł 6), naruszenie prawa do życia rodzinnego poprzez nierozpatrywanie podstawowej kwestii czyli samodzielnej więzi z dzieckiem (artykuł 8), w zakresie łamania prawa do skutecznego środka odwoławczego od decyzji poszczególnych instytucji opiniujących i sądów oraz za przerzucanie odpowiedzialności za rozpatrzenie istotnych dla sprawy kwestii (więzi z dzieckiem) poprzez artykuł 13 oraz w zakresie dyskryminacji zarówno przez sądy jak i jednostki opiniujące i zabezpieczające kontakty (np.: kuratorów) w zakresie uchybień w rozpatrywaniu i potwierdzaniu realnie istniejącej więzi z dzieckiem i działanie na szkodę interesu prywatnego (artykuł 14).

Oczywiście w tym przypadku szkodliwość aktualnej sytuacji dotyczącej naruszenia bieżącego prawa do życia rodzinnego szkodzącego jakości kontaktów z dzieckiem zarówno w teraźniejszości jak i przyszłości poprzez ograniczanie ich samodzielności która ma przełożenie na niemożliwość osiągnięcia celu strony w procesie czyli samodzielnych rozszerzonych kontaktów z dzieckiem, stanowi uzasadnienie do pominięcia i niewykorzystania środków odwoławczych i umożliwia zaskarżenie postępowania w toku. Ponadto wzajemne przerzucanie przez dwie linie postępowań sądowych (cywilne i karne) odpowiedzialności za rozpatrzenie kwestii nadużyć jednostek opiniujących i zabezpieczających kontakty  daje podstawę do skarżenia postępowania w toku jednego sądu jeżeli postępowanie drugie (zazwyczaj postępowanie karne kończy się szybciej) zostało zakończone łącznie z postępowaniem odwoławczym z uwagi na to że przewlekłość postępowania w toku postępowania cywilnego mogłaby wpłynąć na niemożliwość zaskarżenia w terminie zakończonego postępowania  karnego co stwarza dodatkowy argument prawny do zaskarżenia postępowania w toku.

Trybunał może nałożyć na Państwo karę płaconą na rzecz skarżącego, uznać winę Państwa, wydać zalecenia dla Państwa do zmiany postępowania i ponowne rozpatrzenie sprawy.

Punktem spornym którym Państwo może w pewnym zakresie próbować bronić swojego stanowiska jest twierdzenie że Państwo zagwarantowało w jakimś minimalnym zakresie (np.: kontakty zabezpieczone kuratorsko, w ośrodku itp.) kontakty z dzieckiem jednakże obiektywnie rzecz biorąc taka interpretacja nie jest adekwatna do sytuacji w której kontakty były celowo utrudniane i ograniczane przez drugą stronę procesu a Państwo nie zagwarantowało odpowiedniej do sytuacji  (np.: więzi z dzieckiem) samodzielności kontaktów bowiem właśnie w tym przypadku kwestią sporną jest rozszerzenie zakresu kontaktów i ich samodzielności a nie utrzymywanie stanu obecnego.

Drugą drogą postępowania wykorzystującego skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest wykorzystanie przedtem drogi postępowania poprzez skargę na decyzje sądów niższych instancji do Trybunału Konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej z oskarżeniem o łamanie praw konstytucyjnych strony i żądaniem merytorycznego rozpatrzenia uchybień sądów niższej instancji w zakresie łamania praw konstytucyjnych wobec strony procesu a w razie uchybień Trybunału Konstytucyjnego w zakresie rozpatrzenia sprawy lub łamiącego prawa Europejskiej Konwencji Praw Człowieka  uzasadnienia Trybunału Konstytucyjnego zaskarżenia Trybunału Konstytucyjnego do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z tytułu łamania poszczególnych praw Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w tym prawa do sądu.

Oczywiście należy podać najpierw w skardze do Trybunału Konstytucyjnego w jaki sposób zastosowane przez sądy przepisy kodeksowe łamią prawa konstytucyjne skarżącego i żądać merytorycznego uzasadnienia od Trybunału Konstytucyjnego przy takim przygotowaniu skargi do Trybunału Konstytucyjnego  które można wykorzystać w skardze do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przy podobnej podstawie uzasadnienia obu skarg na łamanie jednocześnie praw konstytucyjnych jak i wynikających z konwencji.

Jest to o tyle prostsze że prawa te są w swojej konstrukcji podobne i odnoszą się do podobnych wartości np.: zakazu dyskryminacji, równości wobec prawa, praw rodzicielskich, praw do sądu itp.

Możemy więc podać że zastosowane przepisy kodeksowe zazwyczaj artykuł 113 krio dotyczący ograniczania kontaktów ze względu na dobro dziecka nieuwzględniający jednakże w wielu przypadkach zarówno pozytywnej więzi i relacji rodzica z dzieckiem jak i utrudnienia w kontaktach z dzieckiem z drugiej strony procesu oraz  odmowa rozpatrzenia i uwzględnienia samodzielnej więzi z dzieckiem łamią prawa konstytucyjne skarżącego wynikające z artykułu 32 konstytucji RP (nierówne traktowanie wobec prawa nie tylko przez sąd ale również przez jednostki opiniujące),  artykułu 2 konstytucji RP (brak sprawiedliwości społecznej w zakresie nierozpatrywania  ograniczania prawa do swobodnego kontaktu z dzieckiem oraz dyskryminacji z zakresu płci w przypadku dyskredytowania roli ojca w życiu dziecka oraz nakładania na niego obowiązków i opłat z tytułu zabezpieczenia kontaktów), artykułu 18 konstytucji RP (rodzicielstwo pod ochroną prawa), artykułu 33 Konstytucji RP (dyskryminacja mężczyzn w życiu społecznym) oraz podsumowującego wszystko artykułu 45 konstytucji RP (prawa do sprawiedliwego procesu z merytorycznym rozpoznaniem wszystkich pominiętych przez sąd istotnych w procesie kwestii).

Trybunał Konstytucyjny teoretycznie powinien rozpatrzyć czy merytorycznie poprzez uzasadnienia kodeksowe sądów nie doszło do naruszenia wymienionych praw konstytucyjnych. Jeżeli tak to daje to podstawę do żądania kasacji wyroku i rozpatrzenia sprawy na nowo. Kwestie te są opisane w innych artykułach.

Jeżeli zaś uzasadnienie Trybunału Konstytucyjnego jest negatywne lub Trybunał uchylił się od rozpatrzenia merytorycznego sprawy to można złożyć skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na decyzje Trybunału Konstytucyjnego z tytułu naruszenia praw do sprawiedliwego procesu (artykuł 6 konwencji) z tytułu pomijania istotnych w sprawie kwestii (w tym samodzielnej więzi z dzieckiem), artykułu 13 konwencji (prawo do skutecznego środka odwoławczego w przypadku braku merytorycznego uzasadnienia Trybunału Konstytucyjnego) i artykułu 8 konwencji (prawa do poszanowania życia rodzinnego).

Skarga na Trybunał Konstytucyjny do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka może zwrócić uwagę na podstawową bolączkę polskiego systemu sprawiedliwości którą nie jest niewłaściwa interpretacja zdarzeń ale uchylanie się sądów od merytorycznego rozpoznania istotnych (a często jedynych) dla procesów kwestii od najniższej do najwyższej instancji co może skutkować wydaniem zalecenia do odpowiedniego postępowania i kolejnego rozpatrzenia sprawy.

Zaskarżenie nieuwzględnienia nawiązania samodzielnej więzi z dzieckiem po okresie przerwy.

Podziel się na mediach społecznościowych