Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

Aktywny przeciw wykluczeniu



Zaskarżenie nierozpatrzenia blokowania fizycznego kontaktów z dzieckiem.

 

W tym przykładzie przedstawię co możemy zrobić w przypadku blokowaniu fizycznego kontaktów z dzieckiem przez rodzica alienującego i jego rodzinę. Często bowiem dzieje się tak że mimo ustalenia sądowego kontaktów poza domem rodzica alienującego i często wykluczenia prawnego rodzica alienującego z udziału w kontakcie (kontakt samodzielny) rodzina i otoczenie rodzica alienującego odmawiają wydania dziecka do kontaktu lub fizycznie blokują dostęp do dziecka przy ustaleniu kontaktów w domu rodzica alienującego.

Oczywiście jest to nie utrudnianie a uniemożliwianie kontaktu przy czym zawsze tłumaczeniem drugiej strony jest dobro dziecka – które poza przypadkami chorób dziecka które powinny być udokumentowane medycznie i w przypadku których występowania można wnosić o wyznaczenie kontaktów zastępczych – świadczą o pomówieniach i zastraszaniu dziecka tak jakby rodzic uprawniony do kontaktu wykonywał opiekę niewłaściwie. Często też dodatkowe mieszanie się w konflikt rodziny rodzica alienującego powoduje dodatkowe blokowanie kontaktu zaś argumentacja że jest to chronienie rodzica alienującego (zazwyczaj kobiety) przez jej rodzinę przed konfliktem z rodzicem uprawnionym do kontaktu jest kolejnym pomówieniem gdyż konflikt dotyczy właśnie nie realizowania zasądzonych kontaktów poprzez odmowę rodzica alienującego a nie realnego zagrożenia drugiego rodzica ze strony rodzica uprawnionego do kontaktu.

Oczywiście przy tego rodzaju działaniach może występować wiele niepożądanych utrudnień świadczących o dokonywaniu przestępstwa takich jak , publiczne pomówienia, znieważenia, agresja, naruszenie nietykalności, uszkodzenie mienia itp. Wszystkie te elementy służą do utrudniania kontaktów lub próby ich zburzenia (np.: wmieszania w konflikt osób postronnych, uszkodzenie mienia uniemożliwiających kontakt lub zagrożenie mienia uniemożliwiającego dotarcie do miejsca kontaktu itp.)

Pierwotnymi działaniami kodeksowymi strony której utrudniane są w ten sposób kontakty z dzieckiem jest zgłoszenie tej kwestii w sądzie cywilnym prowadzącym sprawę rozwodową lub sądzie rodzinnym w zakresie uniemożliwienia kontaktów na podstawie artykułów 217 kodeksu prawa cywilnego  dotyczącego przytaczania dowodów (również powstałych w trakcie trwania procesu np.: rozwodowego), artykułu 232 kodeksu prawa cywilnego dla potwierdzenia faktów wraz z żądaniem zastosowania kar za nierealizowanie zasądzonych kontaktów na podstawie artykułu 582 kodeksu prawa cywilnego oraz w drugiej linii z oskarżenia prywatnego w prokuraturze jeśli występują zdarzenia które świadczą o popełnieniu przestępstwa w przypadku  występowania np.: pogróżek (naruszenie artykuł 190 kodeksu karnego), naruszenia nietykalności cielesnej (z artykułu 217 kodeksu karnego), pomówień ( artykuł 212 kodeksu karnego), znieważeń (artykuł 216 kodeksu karnego), uszkodzenia mienia (288 kodeksu karnego) itp.

Oczywiście w jednym i drugim przypadku należy złożyć dowody do sądu.

Jednakże sąd może podjąć niewłaściwą decyzję lub nie rozpatrzyć odpowiednio sprawy nawet uwzględniając odwołania i przejście dwu instancyjnego procesu.

W procesie cywilnym może dojść do następujących uchybień procesowych lub wykorzystania istniejących przepisów przez sąd do wydania wyroku niekorzystnego dla skarżącej strony:

Braku rozpatrzenia określonych dowodów na uniemożliwianie kontaktów na podstawie artykułu 233 kodeksu prawa cywilnego pozostawiającego sądowi prawo oceny wiarygodności i mocy dowodów na podstawie własnego uznania lub zastosowania nadzoru kuratorskiego nad kontaktami z dzieckiem niszcząc ich samodzielność lub dodatkowo nakładając koszty zabezpieczenia na osobę uprawnioną do kontaktów dyskryminując tą osobę poprzez wyłudzenie pieniędzy na rzecz wymiaru sprawiedliwości często w wysokości uniemożliwiającej kontakty poprzez pozbawienie środków niezbędnych do życia w sytuacji w której do wydania takiej decyzji doprowadziło blokowanie i uniemożliwianie kontaktów przez drugą stronę procesu. Ponadto jeżeli poprzez zastosowanie zobowiązania do nieutrudniania kontaktów sąd uzasadnia że zrobił wszystko co możliwe podczas gdy często do takiego sądowego zobowiązania zwyczajnie się nie stosuje uniemożliwiając i blokując w dalszym ciągu kontakty w sytuacji w której to strona blokująca powinna ponieść odpowiedzialność i karę finansową za blokowanie kontaktów na podstawie artykułu 582 kodeksu prawa cywilnego.

Zastrzeżenia do takiego postępowania można i należy zgłaszać jako naruszenie artykułu 233 paragraf 1 kodeksu prawa cywilnego poprzez  przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów, wybiórcze wybieranie dowodów i pomijanie innych jak również przekroczenie zasad artykułu 316 kodeksu prawa cywilnego poprzez brak rozpatrzenia istoty sprawy w tym kwestii powstałych w trakcie procesu (uniemożliwianie kontaktów). Oczywiście również doprowadzenie do przesłuchania osoby uniemożliwiających  kontakty może doprowadzić do powstania nowych zależności prawnych poprzez popełnienie przez tę osobę krzywoprzysięstwa (np.: zaprzeczanie uniemożliwiania kontaktów  przy złożonym przyrzeczeniu, składanie fałszywych zeznań to naruszenie artykułu 233 kodeksu karnego). Można wówczas żądać rozpatrzenia określonych kwestii na podstawie zastrzeżenia do protokołu rozprawy (artykuł 162 kodeksu prawa cywilnego) jednakże tak naprawdę ujawnia się tu pewna ułomność prawa kodeksowego którą sąd może wykorzystać przeciwko skarżącej stronie.

Sądy i instytucje specjalistyczne często wzajemnie dyskryminują stronę procesu i chronią wzajemnie własne uchybienia  - do czego mają uprawnienia bowiem sąd może uchylać lub nie rozpatrywać zastrzeżeń strony do instytucji specjalistycznych a jednostki specjalistyczne mogą mieć wyznaczone do „rozpatrzenia” kwestie których sąd nie chce rozpatrywać na wokandzie oczywiście je pomijając i wykorzystując fakt że zastrzeżenie do instytucji będzie oddalone przez sąd. Prowadzi to do prostej konkluzji że sądy i instytucje mogą na siebie przerzucać odpowiedzialność za rozpatrzenie określonych kwestii i jednocześnie uchylać zastrzeżenia do ich nierozpatrzenia wykazując działanie które z powodów pozornych braków kompetencji będą pomijać kwestie istotne dla sprawy jak blokowanie kontaktów które w literze prawa przez wspólne uchylanie się od rozpatrzenia określonych kwestii zostaną całkowicie pominięte albo rozpatrywane marginalnie.

Sąd więc nie ma interesu w rozpoznawaniu kwestii która uwidoczni wprost że zarówno sąd jak i jednostka opiniująca wprost dyskryminuje stronę procesu.

Oczywiście nie muszę dodawać że zazwyczaj z uwagi na ciężar dowodów w przypadku rozpatrywania kwestii w sposób merytoryczny sąd nie byłby w stanie odeprzeć argumentacji strony procesu i musiałby przyznać racje stronie.

Wracając zaś do ułomności kodeksowej prawa cywilnego sąd wykorzystuje często wysoce nielogiczny zapis artykułu 233 kodeksu prawa cywilnego dotyczącego swobody oceny środków dowodowych które sądy wykorzystują notorycznie do dyskryminowania stron procesu. Wykazywane bowiem w częstych pismach zarzuty przekroczenia prawa do swobodnej oceny dowodów przez sąd z artykułu 233 kodeksu prawa cywilnego mimo poparcia ich dodatkowo artykułami 162 i 316 kodeksu prawa cywilnego dotyczącymi uchylania się sądu od rozpatrzenia istoty sprawy mimo że można je uznać za słusznie składane w literze prawa i prawnie odpowiednio uzasadnione sąd może artykułem 233 zwyczajnie kasować – podając zazwyczaj mało logiczne lub żadne uzasadnienie i twierdząc że podnoszone kwestie przez stronę są bezzasadne, stanowią polemikę, pieniactwo itp. podczas gdy zazwyczaj to właśnie działanie sądu jest zwyczajną polemika ponieważ nie doszło do żadnego rozpatrzenia merytorycznego istoty problemu.

Istotą jest jednak to że nie można tego bez zastosowania prawa wybiegającego poza zakres prawa kodeksowego stosując prawa nadrzędne wobec prawa kodeksowego (czyli albo prawa Europejskiej Konwencji praw Człowieka albo prawa konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej) obejść lub podważyć a to możemy zrobić jedynie w instytucjach takich jak Europejski Trybunał Praw Człowieka i Trybunał Konstytucyjny Rzeczypospolitej Polskiej.

Również postępowanie karne w prokuraturze i instytucjach odwoławczych może być  odrzucone i nie przyjęte do rozpatrzenia choć z innych powodów. Zazwyczaj jest podnoszona albo mała szkodliwość czynu co często jest mocno dyskusyjne i narusza podstawowe prawa do zgłaszania przestępstwa i prawa dla procesu pokrzywdzonej strony która doświadczyła pogróżek, agresji, pomówień, znieważeń wobec jej osoby lub uszkodzenia jej mienia. Procesem bowiem nie można nazwać odrzucenie przyjęcia zgłoszenia. Kolejnym elementem jest podnoszenie rozpatrywania sprawy przez sąd cywilny poprzez sugerowanie ze ustalenie właściwej formy kontaktów należy do sądu cywilnego (sprawa rozwodowa) lub sądu rodzinnego a konflikt jest przedłużeniem konfliktu rodzinnego rozciągniętego w czasie. Jest to bardzo niedorzeczna i nie logiczna argumentacja gdyż sprawa rozwodowa lub sprawa w sądzie rodzinnym z samej zasady powoduje powstanie przesłanki że rodzice dziecka i ich rodziny przestali być rodziną tylko stali się obcymi dla siebie osobami często bardzo wrogo do siebie nastawionymi które mieszkają oddzielnie, prowadzą często już osobne związki uczuciowe, prowadzą całkowicie samodzielnie własne odrębne sprawy zawodowe i finansowe i nie funkcjonują jako wspólne gospodarstwo domowe. Rodziną pozostaje jedynie dla danego rodzica dziecko natomiast nie były partner/partnerka lub jej rodzina więc argumentacja taka jest nieadekwatna do sytuacji.

Po pierwsze nawet samo bycie w związku i prowadzenie związku nie zwalnia w żaden sposób prokuratury od rozpatrywania łamania prawa karnego nawet w małżeństwie gdyż małżeństwo nie może być  traktowane jako element przykrywający wszystkie nawet najcięższe naruszenia prawa wobec zgłaszającej strony pod wytłumaczeniem konfliktu rodzinnego gdyż elementy takie jak agresja, pogróżki, przemoc domowa, gwałty małżeńskie, publiczne znieważenia i pomówienia nie mogą być za każdym razem usprawiedliwiane prowadzeniem małżeństwa. Po drugie zaś ustanie stosunku małżeńskiego tym bardziej nie daje podstaw do wskazywania konfliktu rodzinnego jako usprawiedliwiania nie rozpatrywania przypadków łamania prawa karnego – gdyż inaczej otoczenie i rodzina danej byłej strony związku mogłaby do woli łamać z zemsty lub złośliwości prawo karne wobec drugiej byłej strony związku pod wytłumaczeniem że przecież kiedyś była to ich rodzina i dlatego mogą z nimi robić co chcą i naruszać prawo karne bez odpowiedzialności prawnej co jest zwyczajnym nonsensem.

Ponadto sąd powinien wziąć pod uwagę to że działania takie poza naruszeniem praw osobistych strony prowadzą do powstania szkodliwości dla strony w kwestii kontaktów z dzieckiem np.: zerwania kontaktów z dzieckiem z powodu celowo blokowania kontaktów powiązanego z łamaniem prawa.

Oczywiście również w tym przypadku mogą w grę wchodzić kwestie nadużycia różnego urzędników nadzorujących kontakty np.: kuratorów przymuszających stronę do niedokumentowania blokowania lub uniemożliwiania wykonywania kontaktów z dzieckiem lub podobnych działań policji gdyż strona mająca zasądzone kontakty z dzieckiem ma prawo na potrzeby sądowe udokumentować blokowanie i uniemożliwianie kontaktów. Zakazywanie tego stanowi o łamaniu prawa karnego z artykułu 231 kodeksu karnego z tytułu naruszenia prawa przez urzędników.

Należy zaznaczyć że kontakty z dzieckiem w żaden sposób nie usprawiedliwiając łamania prawa karnego oraz zakazywania dokumentowania łamania prawa karnego przez pokrzywdzoną stronę. Poza tym dochodzi do celowego zastraszania dziecka. Kontakt z dzieckiem w żaden sposób nie powinien umniejszać praw strony do obrony i dokumentowania przestępstwa karnego dokonywanego przez rodzica alienującego lub jego rodzinę wobec rodzica uprawnionego do kontaktów.

I ostatnia kwestią wspólnych uchybień sadów I i II instancji i to zarówno sądów cywilnych, rodzinnych jak i prokuratury jest wzajemne przerzucanie odpowiedzialności między poszczególnymi sądami za rozpatrywanie spornych kwestii jak łamanie prawa karnego wobec rodzica uprawnionego do kontaktów które powodują że na końcu sprawy nie rozpatruje nikt a łamiąca prawo strona utrudniająca kontakty jest bezkarna.

W takim przypadku istnieje przesłanka do złożenia skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z oskarżeniem wobec Polski dotyczącym łamania prawa z artykułów 6,8,13 i 14 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w zakresie łamania prawa do sądu i sprawiedliwego procesu (artykuł 6), naruszenie prawa do życia rodzinnego poprzez nierozpatrywanie blokowania kontaktów z dzieckiem (artykuł 8), w zakresie łamania prawa do skutecznego środka odwoławczego od decyzji poszczególnych instytucji opiniujących i sądów oraz za przerzucanie odpowiedzialności za rozpatrzenie istotnych dla sprawy kwestii (artykuł 13) oraz w zakresie dyskryminacji zarówno przez sądy jak i jednostki urzędowe zabezpieczające kontakty (np.: kuratorów, policje) w zakresie uchybień w rozpatrywaniu przestępstw karnych, naruszeń prawa oraz działania na szkodę interesu prywatnego skarżącego tyczącego się realizacji ustalonych sądownie kontaktów z dzieckiem (artykuł 14).

Szkodliwość aktualnej sytuacji dotyczącej blokowania i uniemożliwiania kontaktów z dzieckiem i naruszanie bieżące prawa do życia rodzinnego stanowi o niemożliwości osiągnięcia celu strony w procesie czyli samodzielnych kontaktów z dzieckiem (poprzez łamanie więzi z dzieckiem) stanowi uzasadnienie do pominięcia i niewykorzystania środków odwoławczych i umożliwia zaskarżenie postępowania w toku. Ponadto wzajemne przerzucanie przez dwie linie postępowań sądowych (cywilne i karne) odpowiedzialności za rozpatrzenie kwestii łamania prawa karnego daje podstawę do skarżenia postępowania w toku jednego sądu jeżeli postępowanie drugie (np.: karne) zostało zakończone łącznie z postępowaniem odwoławczym z uwagi na to że przewlekłość postępowania w toku mogłaby wpłynąć na niemożliwość zaskarżenia w terminie postępowania zakończonego co stwarza dodatkowy argument prawny do zaskarżenia postępowania w toku do Trybunału.

Trybunał może nałożyć na Państwo karę płaconą na rzecz skarżącego, uznać winę Państwa, wydać zalecenia dla Państwa do zmiany postępowania i ponowne rozpatrzenie sprawy.

Punktem spornym którym Państwo może w pewnym zakresie próbować bronić swojego stanowiska jest twierdzenie że Państwo zagwarantowało w jakimś minimalnym zakresie (np.: kontakty zabezpieczone kuratorsko, w ośrodku itp.) kontakty z dzieckiem jednakże obiektywnie rzecz biorąc taka interpretacja nie jest adekwatna do sytuacji w której kontakty były celowo blokowane a Państwo nie podjęło działań w celu uniemożliwiania tych utrudnień poprzez nałożenie kar na osobę blokująca kontakty ani nie zagwarantowało odpowiedniej do sytuacji  (np.: więzi z dzieckiem) samodzielności kontaktów, gdyż w tym momencie  dyskryminuje osobę uprawnioną do kontaktów ograniczając ich swobodę a często również obciążając stronę której blokowane są kontakty kosztami.

Drugą drogą postępowania wykorzystującego skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest wykorzystanie przedtem drogi postępowania poprzez skargę na decyzje sądów niższych instancji do Trybunału Konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej z oskarżeniem o łamanie praw konstytucyjnych strony i żądaniem merytorycznego rozpatrzenia uchybień sądów niższej instancji w zakresie łamania praw konstytucyjnych wobec strony procesu a w razie uchybień Trybunału Konstytucyjnego w zakresie rozpatrzenia sprawy lub łamiącego prawa Europejskiej Konwencji Praw Człowieka  uzasadnienia Trybunału Konstytucyjnego zaskarżenia Trybunału Konstytucyjnego do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z tytułu łamania poszczególnych praw Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w tym prawa do sądu.

Oczywiście należy podać najpierw w skardze do Trybunału Konstytucyjnego w jaki sposób zastosowane przez sądy przepisy kodeksowe łamią prawa konstytucyjne skarżącego i żądać merytorycznego uzasadnienia rozpatrzenia sprawy od Trybunału Konstytucyjnego przy takim przygotowaniu skargi do Trybunału Konstytucyjnego które można wykorzystać w skardze do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przy podobnej podstawie uzasadnienia obu skarg na łamanie jednocześnie praw konstytucyjnych jak i wynikających z konwencji.

Jest to o tyle prostsze że prawa te są w swojej konstrukcji podobne i odnoszą się do podobnych wartości np.: zakazu dyskryminacji, równości wobec prawa, praw rodzicielskich, praw do sądu itp.

Możemy więc podać że zastosowane przepisy kodeksowe do odmowy rozpatrzenia blokowania kontaktów i łamania prawa karnego łamią prawa konstytucyjne skarżącego wynikające z artykułów 83 konstytucji RP (nieprzestrzeganie prawa przez osobę naruszającą prawo wobec skarżącego), artykułu 32 konstytucji RP (nierówne traktowanie wobec prawa), artykułu 47 konstytucji RP (podważanie prawa do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia przeciwko łamaniu prawa oraz w zakresie podnoszenia blokowania dostępu do kontaktów z dzieckiem)artykułu 30 konstytucji RP (naruszenie godności człowieka, brak poszanowania jej przez sąd i urzędników), artykułu 40 konstytucji RP (poniżające traktowanie strony w przypadku nadużyć urzędnika np.: kuratora, policji), artykułu 31 konstytucji RP (zakazywanie obrony przed naruszeniem prawa i dokumentowania naruszeń prawa), artykułu 2 konstytucji RP (brak sprawiedliwości społecznej nie tylko w zakresie nierozpatrywania przestępstwa ale również blokowania kontaktu z dzieckiem), artykułu 18 Konstytucji RP (brak zagwarantowania równości praw rodzicielskich), artykułu 33 konstytucji RP (nierówne traktowanie mężczyzny w życiu społecznym) oraz podsumowującego wszystko artykułu 45 konstytucji RP (prawa do sprawiedliwego procesu z merytorycznym rozpoznaniem wszystkich pominiętych przez sąd istotnych w procesie kwestii).

Trybunał Konstytucyjny teoretycznie powinien rozpatrzyć czy merytorycznie niezależnie od uzasadnienia kodeksowego sądów nie doszło do naruszenia  wymienionych praw konstytucyjnych. Jeżeli tak to daje to podstawę do żądania kasacji wyroku i rozpatrzenia sprawy na nowo.

Jeżeli zaś uzasadnienie Trybunału Konstytucyjnego jest negatywne i łamiące prawa konwencji lub Trybunał uchylił się od rozpatrzenia merytorycznego sprawy to można złożyć skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na decyzje Trybunału Konstytucyjnego z tytułu naruszenia praw do sprawiedliwego procesu (artykuł 6 konwencji) z tytułu pomijania istotnych w sprawie kwestii (w tym blokowania kontaktów z dzieckiem i łamania prawa karnego), artykułu 13 konwencji (prawo do skutecznego środka odwoławczego w przypadku braku merytorycznego uzasadnienia Trybunału Konstytucyjnego),  artykułu 8 konwencji (prawa do poszanowania życia rodzinnego) i artykułu 14 z zakresu dyskryminacji (ze strony sądów jak i urzędników – kuratorów i policji).

Skarga na Trybunał Konstytucyjny do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka może zwrócić uwagę na podstawową bolączkę polskiego systemu sprawiedliwości którą nie jest niewłaściwa interpretacja zdarzeń ale uchylanie się sądów od merytorycznego rozpoznania istotnych dla procesów kwestii od najniższej do najwyższej instancji co może skutkować wydaniem zalecenia do odpowiedniego postępowania i kolejnego rozpatrzenia sprawy.

Zaskarżenie nierozpatrzenia blokowania fizycznego kontaktów z dzieckiem.

Podziel się na mediach społecznościowych